Facebook Twitter Linked GPlus

007Spalanie węgla w przydomowych piecach i uwalniające się zanieczyszczenia mają niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka, co potwierdzają badania naukowców. Jakość powietrza w takich aglomeracjach miejskich jak chociażby Kraków, Nowy Sącz, Gliwice, Zabrze, Sosnowiec, Katowice, stanowi poważny problem dla zdrowia publicznego. Dopuszczalne stężenie pyłu PM10 bywa przekroczone w 83% stref, a 97% ludności Polski jest narażone na oddychanie nadmiernie zanieczyszczonym powietrzem. W efekcie mieszkańcy częściej zapadają na schorzenia układu sercowo-naczyniowego (arytmia, niewydolność serca), zapalenia oskrzeli, astmę wskutek pogorszenia pracy płuc, a także nowotwory górnych dróg oddechowych i pęcherza moczowego.

Spalanie węgla powoduje powstawanie pyłu zawierającego metale ciężkie, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, prekursory pyłów siarczanowych. Najbardziej narażone są osoby starsze i dzieci, niemowlęta, a nawet dzieci w łonie matki.

Spalanie 1 kg węgla dostarcza do atmosfery 37–283 g pyłu oraz 4–39 g dwutlenku siarki.
Podaje się, że zanieczyszczenie powietrza może być tak samo niebezpieczne dla zdrowia jak palenie tytoniu. Prawdopodobieństwo rozwoju astmy i alergii jest znacznie większe u dzieci rodziców palących papierosy, a także mieszkających w pobliżu ruchliwych ulic oraz w domach, gdzie korzysta się z węgla do ogrzewania pomieszczeń i gotowania. Kobiety mieszkające w takich warunkach rodzą dzieci z niższą wagą urodzeniową, często przedwcześnie, a także są bardziej narażone są na stres macierzyński. Ryzyko nowotworów wzrasta wraz z czasem ekspozycji na działanie pyłów.

Ograniczenie ich emisji znacznie poprawi zdrowotność osób zamieszkujących w rejonach, gdzie przekroczone jest stężenie pyłów.
Źródło: HEAL

Polecane publikacje

baner przeszlosc okladka baner lacza nas roznice okladka ok