Ostatnimi czasy, na rynku polskich książek pojawiła się kolejna znakomita książka znanej już autorki Jodi Picoult „Pół życia”. Jak po wszystkie jej książki, także i po tę również  sięgnęłam z zaciekawieniem. Wiedziałam, że na pewno będzie strzałem w dziesiątkę jak poprzednie – i nie zawiodłam się.

Książka opowiada o mężyczyźnie imieniem Luke, który jest badaczem wilków. Pilnie studiuje on ich zachowania, a także cały czas o nich pisze. Z niewiadomych względów są one dla niego jak rodzina. Może z tego powodu, że ta prawdziwa go opuściła. Syn Edward wyjechał, natomiast jego żona odeszła. Pewnego dnia jednak Luke ma wypadek samochodowy. Wraz z nim jechała także córka, ale to on poniósł poważne obrażenia. Dla syna Edwarda wszystko nagle się zmienia, musi on wrócić do domu, który dawno temu opuścił i podjąć decyzję wraz z siostrą, co do leczenia dwojego ojca. W tej sytuacji na jaw wychodzą tajemnice, o których nam czytelnikom nawet się nie śniło. Dlaczego rodzeństwo chce pozwolić ojcu umrzeć, a dlaczego chce pozostawić go przy życiu za wszelką cenę?  

Fabuła książki przede wszystkim pobudza wyobraźnię i składania do refleksji. Nietypowa tematyka, jaką zajmuje się autorka, zawsze intryguje nawet najbardziej wymagających czytelników. W tej książce znajdziemy niesamowite opisy natury wilków, zachowań w stadzie, ich hierarchii. Jest to opowieść niezwykle bogata w sensie psychologicznym i poznawczym. Odpowiada na tak trudne pytania jak: czy człowiek jest w stanie dołączyć do stada wilków i żyć według ich zachowań? Czy ktokolwiek z nas ma prawo decydować o życiu i śmierci?

Dla mnie książka była niesamowitą terapią. Pogłębiła moją wiedzę, ale także zmusiła do zastanowienia. Z pewnością mogę potwierdzić, że każda kolejna książka Jodi Picoult jest lepsza od poprzedniej.

Polecane publikacje

baner przeszlosc okladka baner lacza nas roznice okladka ok